Przejdź do treści

Singapur 3 min

Słynne singapurskie zakazy

W Singapurze zakazane jest m.in. sprzedawanie gumy do żucia, wnoszenie duriana do metra i hoteli, śmiecenie, plucie oraz palenie poza wyznaczonymi miejscami, a za złamanie tych przepisów grożą wysokie grzywny. Singapur jest znany z restrykcyjnego prawa, a liczne zakazy stały się niemal atrakcją turystyczną – oczywiście dopóki sami nie natkniemy się na nieprzyjemności. Oto krótka ściągawka na temat tego, co jest zakazane w Singapurze.

Koszulka z napisem „Singapore – Fine City” – Singapur nazywany bywa „miastem zakazów”

Singapur | Singapur nazywany bywa “miastem zakazów” (Fine City by @Saigon na licencji CC BY 2.0)

Dlaczego w Singapurze nie kupisz gumy do żucia?

W Singapurze musimy odświeżać sobie oddech na inne sposoby, np. miętówkami. Sprzedaż gumy do żucia zakazano w 1992 roku (przepisy Sale of Food – Prohibition of Chewing Gum Regulations), a przywóz gumy niemedycznej jest nielegalny – o tym, czego jeszcze nie wolno wwozić, piszemy w artykule o przepisach wjazdowych i celnych. Celnicy zwykle nie zwracają uwagi na kilka listków na własny użytek.

Powód zakazu? Władze wskazywały na zaśmiecanie miasta oraz gumę blokującą drzwi pociągów MRT. Od 2004 roku, na mocy umowy o wolnym handlu ze Stanami Zjednoczonymi, bezcukrową gumę można kupić w aptekach za receptą od lekarza lub dentysty.

Czy w Singapurze obowiązuje zakaz sprzedaży maku?

Guma do żucia to nie wszystko – w Singapurze obowiązuje także zakaz sprzedaży maku i wyrobów z maku. Maku nie warto więc wozić ze sobą; szczegóły o wwozie sprawdź w przepisach celnych.

Dlaczego durian jest zakazany w metrze i hotelach?

W Singapurze (podobnie jak w wielu krajach azjatyckich) powszechny jest zakaz wnoszenia owocu zwanego durianem do hoteli i środków komunikacji publicznej, w tym do metra MRT.

Durian to duży owoc o kolczastej skórce i bardzo intensywnym zapachu.

Dwaj niepożądani goście

Singapur | Dwaj niepożądani goście (No Smoking No Durian by Charles Haynes na licencji CC BY-SA 2.0)

Za co grożą kary w Singapurze: śmiecenie, palenie, toalety?

Surowo karane jest także palenie w miejscach do tego nie przeznaczonych, rzucanie niedopałków, śmiecenie, plucie na chodnik, nieposzanowanie mienia publicznego, załatwianie potrzeb fizjologicznych w miejscach publicznych, a w toaletach – niezachowanie zasad higieny (np. niespuszczenie po sobie wody czy marnowanie wody).

Możemy się też spotkać z zakazem jedzenia w metrze oraz z grzywnami za nieprawidłowe przechodzenie przez ulicę lub nieposzanowanie praw autorskich (uwaga na kserokopie!). Śmiecenie reguluje ustawa Environmental Public Health Act (art. 17), a niespuszczenie wody w toalecie – przepisy o czystości publicznej (Public Cleansing Regulations).

Nakaz sprzątania po piesku

Singapur | Nakaz sprzątania po piesku (30032008036 by gurmit singh na licencji CC BY-ND 2.0)

Czy w Singapurze wolno karmić ptaki i zrywać kwiaty?

W Singapurze natknąć się możemy także na zakaz karmienia ptaków czy zrywania kwiatów.

Co jest zakazane, a co tylko tradycją – połóg w Singapurze

Tu już wchodzimy w sferę zakazów kulturowych, a nie prawnych. Tradycyjnie mieszkanka Singapuru, która powiła dziecko musi się poddać 30-dniowej izolacji (całkowity zakaz opuszczania domu). Odseparowana jest nawet od męża.

Na szczęście stosowanie się do tych zasad tradycji nie jest obowiązkiem, a po prostu wyborem.

Młoda kobieta leżąca obok śpiącego noworodka w jasnym ubranku

Singapur | Specjalna lista (na szczęście nieoficjalnych) zakazów dotyczy kobiet w połogu (Mother and newborn baby, Moscow, Russia by Vyacheslav Argenberg, Wikimedia Commons, na licencji CC BY 4.0)

Po co Singapurowi tyle zakazów?

Te zakazy dziwią turystów, ale mają utrzymać czystość i porządek w gęsto zaludnionym mieście. Singapurskie prawo traktuje surowo także poważniejsze przestępstwa: za handel narkotykami grozi obowiązkowa kara śmierci, również cudzoziemcom, a mężczyźni, którzy wjadą do kraju nielegalnie lub przekroczą termin pobytu o ponad 14 dni, muszą liczyć się z co najmniej trzema uderzeniami laską.

Do Singapuru nie wolno też wwozić papierosów elektronicznych (vape) ani niezgłoszonych wyrobów tytoniowych – grożą za to wysokie grzywny i więzienie.

Tabliczka „No Studying” na stoliku w kawiarni

Singapur | Tabliczka „No Studying”, czyli zakaz nauki, na stoliku w kawiarni (Off-Campus by Robert Lowe na licencji CC BY 2.0)

Dlaczego zakazy stały się symbolem Singapuru?

O tym, że niezliczone zakazy stały się symbolem Singapuru świadczy chociażby to, że stanowią częsty motyw na pamiątkowych T-shirtach czy magnesach na lodówkę.

Słynna singapurska koszulka

Singapur | Słynna singapurska koszulka (Singapore is a ‘fine city’ by shankar s. na licencji CC BY 2.0)

Najczęstsze pytania o zakazy w Singapurze

Czy w Singapurze można żuć gumę?

Sprzedaż gumy do żucia jest zakazana od 1992 roku. Od 2004 roku bezcukrową gumę można kupić w aptece za receptą od lekarza lub dentysty. Przywóz gumy niemedycznej jest nielegalny, choć kilka listków na własny użytek zwykle nie budzi zainteresowania celników.

Czy do Singapuru można wwozić papierosy elektroniczne?

Nie. Zakazany jest wwóz e-papierosów (vape), a niezgłoszone wyroby tytoniowe grożą wysokimi grzywnami i więzieniem.

Czy zakazy dotyczą też turystów?

Tak. Prawo jest egzekwowane tak samo wobec mieszkańców i cudzoziemców, a za handel narkotykami grozi obowiązkowa kara śmierci, także obcokrajowcom.

Źródła