Tunezyjska herbata: mięta, pinie i rytuał parzenia
Opublikowano:
Aktualizacja:
Tunezyjska herbata to bardzo mocny i słodki napar z czarnej (rzadziej zielonej) herbaty ze świeżą miętą, pity od rana do wieczora. Nalewa się ją z wysokości do małych szklaneczek, tak by powstała pianka, a wyróżnikiem Tunezji są orzeszki piniowe dodawane prosto do szklanki. Miętową herbatę zna cały Maghreb, ale w każdym jego zakątku smakuje trochę inaczej.

Tunezja | Mocna miętowa herbata serwowana z orzeszkami piniowymi (Tunisian Tea with pine nuts by sky#walker, Wikimedia Commons, na licencji CC BY-SA 2.0)
Z czego robi się tunezyjską herbatę?
Mocny i słodki napar z czarnej herbaty i świeżych liści mięty pije się od rana do wieczora. Niektórzy, podobnie jak to ma miejsce w Maroku, do przygotowania takiego napoju używają zielonej herbaty typu „gun powder”. Do nadania naparowi słodyczy, w zastępstwie cukru, wykorzystywany bywa czasem miód.
Jak parzy się miętową herbatę?
Herbata miętowa z Maghrebu to zwykle zielona herbata „gunpowder” z miętą i cukrem, zalewana wrzątkiem. Wywodzi się z Maroka, a herbata gunpowder dotarła do Afryki Północnej w XVIII–XIX wieku dzięki handlowi z Brytyjczykami. Zaparza się ją w ozdobnych dzbankach, z których napój rozlewany jest z dużej wysokości do małych szklaneczek. Szklaneczki są zwykle z kolorowego szkła, dekorowane złotymi wzorami. Wysokie lanie miesza napar i napowietrza go, a przy okazji zbiera liście na dnie szklanki.
W regionie znane jest powiedzenie o trzech szklankach: pierwsza jest gorzka jak życie, druga mocna jak miłość, a trzecia łagodna jak śmierć. Kolejne szklanki różnią się smakiem, bo napar dłużej się parzy. Herbatę przygotowuje i podaje gościom zwykle gospodarz domu, jako wyraz gościnności.
Nalewanie ciepłego napoju z dużej wysokości powoduje powstawanie na powierzchni herbaty piany. Świadczy ona o tym, że napar został dobrze zaparzony. Do szklaneczek z herbatą dodaje się czasem świeże liście mięty, które są nie tylko estetyczną ozdobą, ale także nadają napojowi głęboki miętowy aromat.
Tradycyjnie do tunezyjskiej herbaty dodawane są nasionka piniowe. Nie wrzuca się ich do czajniczka, lecz bezpośrednio do szklanek, w których unoszą się na powierzchni herbaty. Nadają one napojowi charakterystyczny posmak, który jednak nie każdemu odpowiada. Wielu Tunezyjczyków pije taką herbatę kilka razy dziennie.

Tunezja | Herbata miętowa z migdałami (Tunisia, North Africa by Rusty Clark ~ 100K Photos na licencji CC BY 2.0)
Herbata z mlekiem i inne dodatki
W niektórych restauracjach i hotelach herbata podawana jest z dodatkiem mleka. Warto sprawdzić czy mleko jest świeże, gdyż w wysokich tunezyjskich temperaturach bardzo szybko ulega ono zepsuciu. Wówczas nietrudno o zatrucie pokarmowe.
Tunezyjska herbata nie jest dodatkiem do jedzenia, ponieważ do posiłków pije się wodę lub zimne napoje gazowane. Po herbatę sięga się raczej po obiedzie albo do słodkości, takich jak baklaoua.
Herbatę pije się powoli, delektując się jej smakiem i aromatem, najlepiej w dobrym towarzystwie podczas rozmów. Mięta to zresztą jedno z najważniejszych ziół tego regionu – więcej o nich przeczytasz w artykule o przyprawach kuchni tunezyjskiej, a o innych smakach kraju w przewodniku po kuchni Tunezji.
Najczęstsze pytania o tunezyjską herbatę
Z czego robi się tunezyjską herbatę miętową?
Z mocnej herbaty (czarnej lub zielonej gunpowder), świeżej mięty i dużej ilości cukru. W Tunezji tradycyjnie dodaje się do szklanki orzeszki piniowe, które unoszą się na powierzchni.
Dlaczego herbatę nalewa się z wysokości?
Wysokie lanie napowietrza napar i tworzy na nim pianę, która świadczy o dobrze zaparzonej herbacie. Miesza też smak w szklance.
Ile szklanek herbaty podaje się gościom?
Zgodnie z maghrebską tradycją często trzy: każda następna jest inna w smaku, bo napar dłużej się parzy. Herbatę podaje gościom gospodarz domu jako wyraz gościnności.
Kiedy pije się herbatę w Tunezji?
Zwykle po posiłku lub do słodyczy, nie do jedzenia, bo do posiłków pije się wodę lub zimne napoje gazowane.